piątek, 22 marca 2013

Nic się nie stało! Polacy nic się nie stało...

W ciągu dnia postanowiłam, że skoro jest dzisiaj mecz Polska - Ukraina, to tego posta poświęcę na skomentowanie tego wydarzenia. Lecz po dwóch pierwszych minutach zwątpiłam, po siedmiu, już się poddałam. Na szczęście udało nam się strzelić tą jedną, jedyną bramkę. Ale co z tego, skoro Ukraina dokopała nam jeszcze jednego gola? Ja naprawę wierzę w to, że pewnego razu nam się uda. Jak nie na Euro, to następnym razem. Dzisiaj znowu się nie udało. Trudno. Zaśpiewajmy: Nic się nie stało! Polacy nic się nie stało! Nie udało się spełnić przedmeczowych założeń. Gra była fatalna. Chłopaki nie postarali się na tyle, by wygrać. A może to Ukraina była za silna? 

Oczywiście, winę zawsze można zrzucić na Stadion (Basen) Narodowy... A to, że dach jest nie taki jaki być powinien, a to że coś jest nie tak z murawą. Równie dobrze można by zrzucić winę na pogodę. Ja coraz częściej się zastanawiam, czy aby na pewno piłka nożna powinna być sportem narodowym...

Ale w sporcie odnieśliśmy też dzisiaj sukcesy. A mianowicie Piotr Żyła stanął na podium, a Robert Kubica wygrał wszystkie odcinki dzisiejszego rajdu. Obu panom gratuluję. A chłopakom z reprezentacji... życzę odwagi. By uwierzyli w to, że dadzą radę wygrać, nawet jeśli nie dla siebie i własnej satysfakcji, to dla kibiców. Bo oni wciąż wierzą w to, że polska piłka nożna może coś osiągnąć. Mam wrażenie, że to kwestia psychiki, bo osobno każdy z nich jest niezłym zawodnikiem i potrafi coś dobrze zrobić. Najlepszym przykładem jest trójka z Borussi. Jakoś u siebie w klubie całkiem nieźle sobie radzi, a jak przyjdzie grać dla Polski, to już jest nieco gorzej. 

Miło z pewnością tego dnia nie zakończę. Na dodatek pogoda... Od rana za oknem śnieg. Ludzie już żartują, że trzeba iść i kupić choinkę, bo święta się zbliżają. Co prawda to prawda. Piękna aura bożonarodzeniowa dookoła, szkoda tylko, że to nie te święta  Autentycznie piękną zimę mamy tej wiosny.


Ten ogromy krzak mnie dzisiaj po prostu urzekł. Wyglądał wprost pięknie, tak cały pokryty śniegiem. I było by naprawdę wszystko okej, gdyby nie to, że od wczoraj powinna być już wiosna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz