piątek, 29 marca 2013

Harry Potter i filozofia

Harry Potter i filozofia to książka, którą nabyłam w ostatnim czasie. Jest to zbiór rozważań współczesnych filozofów na elementy jakie znajdują się w sadze i próba zanalizowania tego. Znajdziemy w niej odniesienia do Kartezjusza, Platona, Sokratesa i wielu innych wybitnych filozofów.

W tej książce pod redakcja Williama Irwina i Gregory'ego Bassham'a, filozofia, będąc dziwną nauką, jest tu przedstawiona w przystępny sposób. Ukazane są poglądy wybitnych myślicieli i porównany jest do nich świat stworzony przez J.K. Rowling. Ten Przewodnik po Hogwarcie dla mugoli ukazał mi też wiele rzeczy, na które wcześniej nie zwróciłam uwagi. Może nie są one istotne dla całości, ale pozwoliły mi w inny sposób spojrzeć na cały magiczny świat. Naukowcy, którzy próbowali rozwikłać i zagłębić się w ten zupełnie inny świat, niż nasz, ukazują zalety i wady świata Harry'ego Pottera. Mi książka się podobała.

Czy jest to obowiązkowa lektura dla miłośników sagi napisanej przez J.K. Rowling? Może nie koniecznie. Ja kupiłam tą książkę z ciekawości. Na studiach mam własnie drugi semestr z filozofii i pomyślałam sobie, że spojrzenie na tą dziedzinę humanistyki, z punktu widzenia książek, które bardzo lubię ułatwi mi zrozumienie tej trudnej dziedziny, bo do łatwych filozofii nie zaliczam.


I skoro już jestem w temacie Harry'ego Potter'a, to zmarł odtwórca roli wuja Vernona, czyli Richard Griffiths. 
Był nie tylko jednym z najbardziej rozpoznawalnym aktorem brytyjskim, ale także jednym z najbardziej lubianych i największych, jak powiedział Sir Nicholas Hytner, dyrektor Królewskiego Teatru Narodowego w Londynie. Miał 65 lat. Choć nie był pozytywną postacią serii, to jak dla mnie, wkomponował się odpowiednio w postać Vernona. 


                              

Pogoda jest dramatyczna i tak sobie myślę, że chyba powinniśmy zakupić choinkę na te święta. Masakra.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz