sobota, 18 maja 2013

18/05/2013

Jak dla mnie doba ma za mało godzin, albo ja po prostu nie potrafię się ogarnąć na tyle, by wszystko zrobić. Tona kserówek i książek wala się dosłownie wszędzie, a ja nawet nie wiem, za co mam się wziąć. Niestety takie jest życie studenta przed sesją. Chociaż co tam sesja. Najbliższe trzy tygodnie będą bardzo ciężkie i nie wiem jak je przetrwam. Na dodatek szykuje się tyle rzeczy w Krakowie... Noc Muzeów już była. Niestety odpuściłam. Ale przede mną jeszcze Miesiąc Fotografii i kilka innych wydarzeń. Może się uda załapać na coś i przede wszystkim znaleźć czas. 

Pozdrawiam ;)







Zrobiłam interes życia. Wszystkie kosztowały mnie 12,50. Outlet w Empiku rządzi! Niestety brakło lat 60. Ale cała reszta jest. ;)


Może wreszcie znajdę chwilę na przeczytanie, bo na półce leży mi jeszcze zaległy numer, przeczytany tylko w połowie.


Czemu nie Klaudia? ;p

2 komentarze: