Cześć! Ostatni post był parę dni temu, a ja mam taki nawał pracy, że nie wiem w co mam włożyć ręce. Zaczyna mi się gorący okres zaliczeniowy na studiach. Pierwsze kolokwium zaliczeniowe we wtorek, a ja raczej jeszcze niewiele umiem. Jeśli przetrwam nadchodzący tydzień, to będzie cud. Ale tak to już bywa. Obiecywałam sobie na początku semestru, że wszystko tak sobie zaplanuję, bym nie oszalała, niestety się nie udało. Obudziłam się z przysłowiową ręką w nocniku.
Pogoda piękna. Ostatni tydzień to juwenalia, a w moim przypadku przemknęły niezauważenie. Trochę szkoda, ale w przyszłym roku trzeba coś zdziałać w tym kierunku.
A poniżej zamieszczam zdjęcia ze Wstęp Wolny Festiwal, które do tej pory się nie pojawiły.
K. ;)
 |
| Smyk |
 |
| Mikrus |
 |
| Formy do wypieku pierników |
 |
| Formy do wypieku pierników |
 |
| Nadajnik telefonu Reisa |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz