piątek, 7 czerwca 2013

Sesja!

Cześć Wam!
System Eliminacji Studentów oficjalnie rozpoczyna mi się w poniedziałek, choć ja już jestem po paru egzaminach i po wszystkich możliwych kolokwiach zaliczeniowych. Wpisów w karcie już więcej niż mniej, z czego się bardzo cieszę. Przede mną jeszcze trzy, w tym dwa najcięższe i na dodatek dwa ustne. Trochę stresu będzie z pewnością, ale ja nie mam problemu z takimi egzaminami. Przynajmniej na takim egzaminie widać wiedzę i umiejętności wszystkich. 
Szare komórki w trakcie ostatniego tygodnia już mi powoli wysiadały, a wysiądą całkowicie pewnie już niedługo. Wszystkie notatki, kserówki i książki mi się już śnią po nocach, a na dodatek wszyscy nakręcają siebie nawzajem. Mam ochotę przetrwać najbliższe dwa tygodnie i liczę na to, że nie będzie żadnej poprawki. Choć ostatnio powtarzam sobie z koleżankami - będzie, co będzie, najwyżej będzie wrzesień. W poprzednim semestrze motywowały mnie dwa tygodnie wolnego, w tym momencie raczej nic mnie nie motywuję i chcę mieć już to wszystko za sobą. 
W każdym bądź razie, liczy się pozytywne myślenie. A jeśli są tu jacyś studenci, to życzę im powodzenia. ;)

K. 

1 komentarz: