Cześć!
Jak się macie? Ja wprost wspaniale, choć momentami przesilenie wiosenne daje się we znaki. Nagle z temperatury w okolicach zera, mamy dwadzieścia. Jeszcze niektórzy ludzie chodzą po ulicach w zimowych ubraniach, a niektórzy uważają, że mamy środek lata i chodzą w letnich ciuchach. Sama mam teraz momentami problem, co na siebie włożyć, ale jakoś daję radę.
Tak jak obiecałam w poprzednim poście, chciałam dzisiaj napisać o numerze Newsweek Historia. Z reguły nie czytam takich gazet. W ogóle rzadko kiedy sięgam po jakąkolwiek makulaturę w kiosku, ale tym razem półka w Empiku przyciągnęła moją uwagę i skończyłam z gazetą w ręku. I nie żałuję. Większość numeru poświęcona jest siedemdziesiątej rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim. Takie tematy od jakiegoś czasu mnie ciekawią i z wielkim zainteresowaniem przeczytałam artykuły. W numerze mamy unikalna relację Marka Edelmana, artykuł o przywódcy powstania Mordechaju Anielewiczu, czy też rozmowę z profesor Barbarą Engelking, profesorem Krzysztofem Dunin - Wąsowiczem oraz z profesorem Władysławem Bartoszewskim. Wydaje mi się, że te artykuły mogą zainteresować każdego. Takie tematy w szkole raczej nie są zbyt dokładnie omawiane, tym bardziej, że XXw. w szkole przerabia się na samym końcu i w gruncie rzeczy nauczyciele nie zawsze dadzą radę zdążyć z materiałem. Różnie to bywa, ale artykuły pozwalają dowiedzieć się czegoś nowego, bądź uzupełnić swoją wiedzą. A jest to też chyba znacznie przyjemniejszy sposób, niż czytanie nudnego tekstu z podręcznika.
Ale ten numer Newsweeka, to nie tylko temat powstania w getcie. Możemy również przeczytać o Piłsudskim, Hitlerze, czy rodzinie Borgiów.
Ja ten numer polecam wszystkim choć nieco późno, bo 22 kwietnia ponoś wychodzi nowy numer. Ale mniejsza z tym ;)
Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz